Przepraszam za późne odpisanie. Trochę mi się deva porzuciło.
Generalnie jestem z Górnego Śląska więc wszelkie dziwne i potencjalnie niezrozumiałe wtręty są w gwarze. A, że Śląski wywodzi się z mieszanki różnych naleciałości, jest prawie pewne(przynajmniej moim zdaniem), że akurat to słowo będzie wywodziło się z Rosyjskiego.
No to fajnie wiedzieć, że coś z naszego języka dostało się do waszego!))) A tak przy okazji - to w rosyjskim też zdażają się polkie słówka, ale generalnie w obwodzie Kaliningradskim (z tych samych przyczyn)))
Och, podejrzewam, że takich słów jest dużo, dużo więcej. Z drugiej strony to chyba ciężko stwierdzić, w końcu jedna grupa językowa i tak dalej (żaden ze mnie językoznawca więc wypowiadać głębiej na ten temat sie nie będę żeby sobie obciachu nie narobić )
A propo jednej grupy językowej to tyle już różnych śmiesznych żeczy słyszałam/widziałam! Bo brzmi jednak znajomo, a znaczy zupełnie coś innego!XD Jak na przykład - konsultantka w sklepie do rosyjskiej klientki: "jaką ma pani urodę!" No i poszła sobie oburzona rosjanka stamtąd, bo była pewna, że usłyszała, że jest "brzydka" ("uroda" brzmi raczej kak "urodina" czyli bardzo brzydka)
(brzmi bardzo podobnie do mojego języka ojczystego - "kurić" )))
Generalnie jestem z Górnego Śląska więc wszelkie dziwne i potencjalnie niezrozumiałe wtręty są w gwarze. A, że Śląski wywodzi się z mieszanki różnych naleciałości, jest prawie pewne(przynajmniej moim zdaniem), że akurat to słowo będzie wywodziło się z Rosyjskiego.
A tak przy okazji - to w rosyjskim też zdażają się polkie słówka, ale generalnie w obwodzie Kaliningradskim (z tych samych przyczyn)))
Jak na przykład - konsultantka w sklepie do rosyjskiej klientki: "jaką ma pani urodę!" No i poszła sobie oburzona rosjanka stamtąd, bo była pewna, że usłyszała, że jest "brzydka" ("uroda" brzmi raczej kak "urodina" czyli bardzo brzydka)
komiksik zacny zaprawdę
ale chociaż od szpinaku to popeye był XD
masz kija samobija? też kcem! >.<