tadam , kolejna glupawka
tlumaczenie nieczytelnego noCkowego pisma:
1: [dnia pewnego]
noCek: kya! musze wymyslic stripy!
>> noCek ma subtelna mimike
2: [ale co zrobic jak sie nie ma pomyslu?]
noCek: no wlasnie?
3(1): [mozna szukac inspiracji w filmach]
>>

ol wakacji tak ciezko pracowala na komix
4(2): [mozna sprobawac metod bradziej drastycznych] (dla desperatow)
*nutka* wal glowa w sciane
>>glowa
>>sciana
noCek: ala
5(3): [mozna tez poszukac "inspiracji" w innych komiksach] (dla leniow8wykresl* noCkow)
"poradnik dla zdesperowanych rysownikow"
6(4): [mozna zbudowac sobie domek/bunkier/grobowiec*] (niepotrzebne wiadomo)((w razie totalnego braku pomyslow))
7(5): [mozna isc poszukac weny]
noCek: nie chce mi sie
8(6): [mozna psa wyslac]
noCek: szukaj
"" pies: *nic* ""
9: noCek: szukaj to dostaniesz ciastko
pies:*idzie*
10: noCek:acha
"" pies: *czeka na ciastko*""
"" ciastko: *nie zostaje dane psu*

""
11: [mozna zawsze tez odrazu przejsc do punktu 4 ''' hehe'''']
tadam :3
a wsio dlatego ze prezes kazal stripy na po wakacjach porobic '''''
noe moge.. skad ja to znam?
ja chce taki podręcznik! XD